Rajd rowerowy dookoła Zalewu Szczecińskiego

10 LIPCA 2017, PRZYGODA, 330
 
     

Krótki artykuł o praktycznych aspektach wyprawy rowerem dookoła Zalewu Szczecińskiego.

Trasa rowerowa dookoła Zalewu Szczecińskiego jest idealnym miejscem na wyprawę dwuśladem na Pomorzu Zachodnim. Cudowne widoki, rozbudowana infrastruktura i fantastyczna przyroda dookoła czynią to miejsce cudowną alternatywą dla miejskich rowerzystów. Ścieżka przejazdu jest dobrze rozpisana na różnych stronach, bez problemu można pobrać mapę na urządzenie elektroniczne.

Jednak w mojej ocenie najlepszą metodą na taką wycieczkę jest wydarzenie organizowane przez szczecińskich miłośników rowerów. Jeżeli nie zależy Tobie na biciu rekordów prędkości to warto zastanowić się nad propozycją od Szczecińskiego Klubu Rowerowego Gryfus i wyjeździe dookoła Zalewu Szczecińskiego. To fantastyczna przygoda i wyprawa dla każdego. Ponad 250 kilometrów rowerem w dwa dni. W tym artykule odpowiadam na najważniejsze pytania dotyczące tego wyjazdu.

Jak zapisać się na wyjazd dookoła Zalewu Szczecińskiego?

Jeżeli zdecydujesz się na przygodę razem z Gryfusem to wystarczy, że polubisz ich stronę na Facebooku. Wszelkie potrzebne informacje dotyczące zapisów na wyjazd są tam umieszczone na długo przed samą wyprawą. Klub na swoim profilu tworzy odpowiednie wydarzenie i na około miesiąc przed terminem udostępnia link do formularza zapisów. Należy go wypełnić, opłacić wyjazd i.. pojechać.

Jaki jest koszt wyjazdu?

Szczegółowy koszt wyjazdu będzie podany na wspomnianej stronie organizatora. W moim przypadku było to 120zł złotych, a w cenie był pakiet startowy, nocleg, dwa obiady na trasie i śniadanie. Opcjonalnie można za dopłatą zjeść kolację zapewnioną przez organizatora. Natomiast sam pakiet startowy to m.in. pamiątkowa, sportowa, praktyczna, rowerowa koszulka oraz gadżety takie jak bidon, breloczek, długopis, zniżki do sklepów sportowych itp. Otrzymasz również pamiątkowy medal i bezcenny uścisk dłoni prezesa.

Dla kogo jest taki wyjazd?

Każda pełnoletnia osoba może wziąć udział w imprezie. Nie musisz być zapalonym rowerzystą czy członkiem klubu Gryfus. Jeżeli masz ochotę przeżyć ciekawą przygodę w pełnym entuzjazmu gronie – wyjazd jest dla Ciebie. Tempo jest turystyczne i w trakcie przejazdu jest wiele przerw. Jeżeli prowadzisz w miarę aktywny tryb życia i lubisz się trochę zmęczyć to na pewno dasz sobie radę na trasie. W przeciwnym wypadku zalecam delikatne przygotowanie organizmu do większego, niż zwykle, wysiłku. Zachęcam do obejrzenia filmu poniżej gdzie znajduje się relacja z mojego wyjazdu. Myślę, że powinna rozwiać wszelkie wątpliwości.

Jak przebiega trasa?

Trasa wyznaczana jest przez Szczeciński Klub Rowerowy Gryfus i z tego co zauważyłem są dodawane urozmaicenia z roku na rok. Czasami, w razie potrzeby, w dniu przejazdu są wprowadzane drobne zmiany. Przed rajdem Gryfus udostępnia mapę i ślady do pobrania na urządzenia elektroniczne, tak żeby żaden uczestnik się nie zgubił. W niemieckiej części jedziemy głównie ścieżką rowerową, natomiast po stronie polskiej drogami. Peleton jest wspierany przez samochody obsługi, które pomagają np. podłączyć się do ruchu wszystkim rowerzystom. W newralgicznych momentach jest również obecna policja.

Jaki dobrać rower?

Przez zdecydowaną część trasy jedziemy po nawierzchni asfaltowej. Zdarzają się również odcinki kamieniste, leśne oraz bruk i płyty betonowe. Idealnym wyborem będzie zatem połączenie roweru górskiego z szosowym czyli popularne rowery trekkingowe czy crossowe. Najważniejsze żeby rower był wygodny dla jego użytkownika i w 100% sprawny. Na rajdzie spędzisz na nim wiele godzin więc milej się jedzie na rowerze, na którym miło się nam jedzie, i który jedzie:)

A co z bagażem?

W kolejnym pytaniu odpowiem co warto zabrać ze sobą na taką wyprawę. Zanim jednak przystąpię do tego to warto pomyśleć gdzie my te wszystkie rzeczy mamy schować. W zasadzie możesz spakować się do dowolnego rodzaju bagażu. Plecak czy torba sportowa wystarczą. Gryfus wychodzi naprzeciw wszystkim rowerzystom i oferuje załadowanie bagażu do busa. Nie musimy wówczas go targać na plecach. To rozwiązanie ma jeden minus. Torba jest w busie na każdym postoju. Musimy iść, odnaleźć ją, odłożyć. Do tego czasami na postojach nie towarzyszyły nam busy. Idealnym rozwiązaniem jest połączenie oddania bagażu organizatorom plus plecak z niezbędnymi rzeczami albo po prostu torby montowane na bagażniku roweru. I to drugie polecam wszystkim. Osobiście nie lubię być uzależniony od kogoś czy czegoś, wszystkie rzeczy mamy pod ręką i nic nie targamy na plecach, co przy tulu kilometrach też ma ogromne znaczenie.

Co zabrać ze sobą?

Lista najważniejszych rzeczy (kolejność przypadkowa)
-bielizna sportowa
-spodnie i koszulka sportowa
-sportowa koszulka z długim rękawem
-kurtka przeciwdeszczowa
-zapasowa dętka
-multitool do roweru
-bidon/napój
-przekąski orzechy/batony/żele energetyczne
-kask
-chusta ba głowę
-okulary do jazdy na rowerze
-dodatkowa poduszka na siodełko
-ciuchy na zmianę na wieczór/do spania
-gotówkę PLN i EUR
-kartę ubezpieczenia zdrowotnego EKUS
-oświetlenie do roweru

Jak przygotować rower do wyjazdu?

Jeżeli jeździsz na rowerze regularnie to na pewno Twój rower jest przygotowany. W przeciwnym wypadku sprawdź układ napędowy; czy nie ma luzów, czy korba i pedały są dokręcone. Sprawdź poziom nasmarowania łańcucha i sprawność przerzutek. Koniecznie musisz skontrolować jakość hamulców, może trzeba klocki wymienić lub podregulować manetki. Bardzo ważne jest również ogumienie. Jeżeli masz kilkuletnie opony to sprawdź czy nie zdążyły popękać. Zastanów się czy dętka nie wymaga wymiany na nową. To chyba najbardziej prawdopodobna usterka jaka może się przytrafić na takim długim wyjeździe. Lepiej ją wymienić będąc jeszcze w domu :)


Jeżeli macie dodatkowe pytania, których nie uwzględniłem w tym artykule to zostawcie je w komentarzu poniżej. Postaram się na wszystkie dokładnie i rzeczowo odpowiedzieć. Osobiście zachęcam wszystkich do brania udziału w takich wydarzeniach.

Dzięki, że przeczytałeś. Piona!
Rololand

PS ten artykuł jest wart polecenia innym: